Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

przypowieści biblijne


t e k s t streszczenie – wymowa

Przypowieść o zaginionej owcy Łukasz 15, 1-7

 

1 Zbliżali się do Niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać.

2 Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».

3 Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:

4 «Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie?

5 A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona

6 i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: “Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”.

7 Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

zaginiona owca

zaginiona owca

Jezus rozmawiał z celnikami i grzesznikami, za co faryzeusze mieli do niego pretensje. Wtedy Jezus opowiedział o pastrzeu, który miał sto owiec. Jedna mu zaginęła, wówczas pozostawił stado 99. owiec i poszedł szukać tej jednej. Gdy ją znalazł, cieszył się bardzo i chwalił znajomym.

Wymowa

Pasterzem jest Bóg a owcami ludzie. Pan bardzo cieszy się z nawrócenia grzesznika lub niewierzącego. Nawrócony wywołuje w Nim większą radość niż 99. sprawiedliwych – oni nie potrzebują nawrócenia…

t e k s t streszczenie – wymowa

Przypowieść o synu marnotrawnym Łukasz 15, 11-32

11 Powiedział też: «Pewien człowiek miał dwóch synów.

12 Młodszy z nich rzekł do ojca: “Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich.

13 Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie.

14 A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek.

15 Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola żeby pasł świnie.

16 Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.

17 Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę.

18 Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie;

19 już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników.

20 Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go.

21 A syn rzekł do niego: “Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”.

22 Lecz ojciec rzekł do swoich sług: “Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi!

23 Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się,

24 ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się bawić.

25 Tymczasem starszy jego syn7 przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce.

26 Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć.

27 Ten mu rzekł: “Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego”.

28 Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu.

29 Lecz on odpowiedział ojcu: “Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi.

30 Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę”.

31 Lecz on mu odpowiedział: “Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy.

32 A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się”».

syn marnotrawny (Lionello Spada)

syn marnotrawny (Lionello Spada)

Pewien człowiek miał dwóch synów. Któregoś dnia młodszy z nich zażądał, aby ojciec wypłacił mu jego część majątku, ponieważ on chce odejść z domu i sam zarządzać swoimi pieniędzmi. Podczas gdy starszy ciężko pracował, młodszy poszedł w świat i roztrwonił pieniądze. Doszło do tego, iż cierpiał nędzę, podejmował każdą pracę i służył jako pasterz świń. Podjadał im paszę.

Pewnego dnia rozmyślał nad sobą i postanowił wrócić do ojca, gdyż służący ojca mieli lesze życie niż on. Postanowił przeprosić ojca za to, co uczynił.

Po powrocie okazał skruchę i przeprosił ojca za wszystko zło, jakie mu wyrządził. Nie spodziewał się dobrego przyjęcia, a jednak ojciec kochał go i nakazał przygotować wynędzniałemu chłopcu ucztę. Cieszył się z jego powrotu.

Gdy do domu wrócił starszy syn, miał za złe ojcu, iż urządził wystawną ucztę temu, który przetrwonił majątek, a nie jemu. Przez cały czas ciężko pracował dla ojca i pomnażał jego majątek, a ojciec nie pozwalał mu na ucztowanie z przyjaciółmi.

Ojciec uspokoił starszego syna słowami, że należy cieszyć się z powrotu syna marnotrawnego, ponieważ był umarły, ale znów ożył, zagubił się w życiu, lecz odnalazł się.

Wymowa

Marnotrawny – rozrzutny, to człowiek bezmyślnie trwoniący majątek.

– Ojcem w przypowieści jest Bóg, który wybacza swoim dzieciom grzechy i z powrotem przyjmuje do grona wiernych. Oni też mają szansę cieszyć się życiem wiecznym w raju, mimo iż zbłądzili, zmarnotrawili majątek, jakim może być zaufanie, którym obdarzał ich Pan.

– Przypowieść ma także charakter dydaktyczny i zwraca uwagę na relacje rodzinne pomiędzy dwoma pokoleniami. Zachowanie syna marnotrawnego jest przestrogą dla innych młodych ludzi, których może spotkać zły los.

Co stałoby się z synem marnotrawnym, gdyby ojciec nie przyjął go z powrotem?

t e k s t streszczenie – wymowa

Przypowieść o skromności Łukasz 14, 7-11

7 Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich:

8 «Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego.

9 Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: “Ustąp temu miejsca!”; i musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce.

10 Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. Wtedy przyjdzie gospodarz i powie ci: “Przyjacielu, przesiądź się wyżej!”; i spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników.

11 Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony».

 

góry

góry

Jezus przestrzega, aby się nie wywyższać. Daje przykład uczty, na którą pan zaprasza swoich znajomych.

Nie należy siadać na głównym miejscu, aby potem pan nie przyszedł i nie zażyczył sobie, aby przesiąść się na dalsze miejsca, ponieważ przyszedł ktoś ważniejszy.

Zaproszeni na ucztę mamy zajmować miejsce dalsze. Być może pan przyjdzie i zaprosi nas bliżej, czyniąc nam wówczas wielki zaszczyt i wyróżniając nas.

Nie jest ważne, w której ławce w kościele siedzisz, ważne, aby kochać Boga i dawać świadectwo tej miłości wobec innych ludzi.

Wymowa

Przesłaniem przypowieści jest konkluzja – “kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” Łukasz 14, 11.

t e k s t streszczenie – wymowa

Przypowieść o ziarnku gorczycy Marek 4, 30-32

30 Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy?

31 Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi.

32 Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu».

gorczyca

gorczyca

Wymowa

Królestwo Boże jest porównane do ziarnka gorczycy. Jest ono małe, najmniejsze z ziaren, ale gdy urośnie, zamienia się w drzewo. Tak też jest ze słowem Boga i wiarą w Niego prowadzącą do raju i życia wiecznego.

t e k s t streszczenie – wymowa

Przypowieść o zasiewie Marek 4, 26-29

 

26 Mówił dalej: «Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię.

27 Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak.

28 Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie.

29 A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo».

raj

raj

Wymowa

To porównanie słowa Bożego dającego wiarę do zboża. Słowo wiary wpada często na podatny grunt i rozwija się jak ziarno w ziemi. Ziemia wydaje plon sama z siebie – tak ludzie pragnący wiary słuchają wiary.

Plonem ziemi jest zboże, plonem słowa Boga jest wiara i życie wieczne.

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close