epoki, analiza wierszy, słownik terminów literackich

Analiza i interpretacja wiersza Juliana Tuwima “Przy okrągłym stole”. Zobacz informacje o epoce międzywojnie i biografię poety w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
A może byśmy tak, jedyna,
Wpadli na dzień do Tomaszowa?
Może tam jeszcze zmierzchem złotym
Ta sama cisza trwa wrześniowa…W tym białym domu, w tym pokoju,
Gdzie cudze meble postawiono,
Musimy skończyć naszą dawną
Rozmowę smutnie nie skończoną.

Do dzisiaj przy okrągłym stole
Siedzimy martwo, jak zaklęci!
Kto odczaruje nas? Kto wyrwie
Z nieubłaganej niepamięci?

Jeszcze mi ciągle z jasnych oczu
Spływa do warg kropelka słona,
A ty mi nic nie odpowiadasz
I jesz zielone winogrona.

Jeszcze ci wciąż spojrzeniem śpiewam:
“Du holde Kunst”… i serce pęka!
I muszę jechać… więc mnie żegnasz,
Lecz nie drży w dłoni mej twa ręka.

I wyjechałem, zostawiłem,
Jak sen urwała się rozmowa,
Błogosławiłem, przeklinałem:
“Du holde Kunst! Więc tak? Bez słowa?”.

Ten biały dom, ten pokój martwy
Do dziś się dziwi, nie rozumie…
Wstawili ludzie cudze meble
I wychodzili stamtąd w zadumie…

A przecież wszystko – tam zostało!
Nawet ta cisza trwa wrześniowa…
Więc może byśmy tak, najmilsza,
Wpadli na dzień do Tomaszowa…?

W pierwszej strofie podmiot liryczny zwraca się do ukochanej, którą określa mianem “jedynej”. Pragnie wrócić z nią do Tomaszowa, gdzie najwyraźniej byli razem i spędzili miło czas.
Pamięta złoty zachód słońca i ciszę, był z nią tam we wrześniu. Wspomina biały dom i pokój, gdzie stały cudze meble. Być może to był ich dom. Oni prowadzili ze sobą rozmowę. Jej temat był smutny i rozstawali się też w takiej atmosferze.  Mogliby teraz ją dokończyć.W trzeciej strofie widzimy obraz zakochanych siedzących przy okrągłym stole. To on z ukochaną, jedyną sprzed lat, z tamtego września. Siedzą nadal, jak zaczarowani lub zaklęci, jakby ktoś zrobił im zdjęcie, zatrzymał czas, uwięził na obrazie, który trwa. Poeta pyta, czy znajdzie się ktoś, kto ich odczaruje? To pytanie retoryczne, aluzja do niej, jaką była kiedyś, a teraz prawdopodobnie nie łączy ich takie uczucie. Podmiot pamięta łzy, które spływały mu po policzku, czekał na jakąś odpowiedź od niej, lecz ona tylko jadła winogrona i nie odpowiadała. Wciąż śpiewa jej pieśń “Du holde Kunst”* – Szuberta, którą możesz posłuchać poniżej – i pęka mu serce. Najwyraźniej ta jedyna nie odwzajemnia jego uczucia. Niestety, on musiał wyjechać. Żegnając się z nią, nie czuł, aby jej ręka drżała, czuł, że nie będzie za nim tęskniła tak jak on za nią.

Wyjechał i zostawił ją, nie dokończył rozmowy. Może i dobrze się stało, jak się stało. Pieśń Szuberta dźwięczy w jego umyśle i jest jakimś przekleństwem. Pyta czy to tak miało się zakończyć, tak bez słowa? Liczył na odwzajemnienie jej miłości. Ponownie wspomina biały dom, martwy pokój – bez życia, bez nich, a może bez miłości. Nadanie cech pokojowi w tym przypadku chyba nie jest personifikacją ale metaforą. Ma uwypuklić żal po minionym spotkaniu. Prawdopodobnie zamieszkują tam teraz inni ludzie, wstawili obce meble – jakby z tamtymi meblami, pokój miał czas się zżyć – jeśli można tak powiedzieć. Słowem, ich miłość, związek mógł trwać dość długo, skoro biały dom i jego pokój stał się teraz martwy.

Wiersz kończy się prośbą, aby ukochana zechciała wrócić z nim do Tomaszowa. Być może w tamtym otoczeniu powrócą do tematu, a przede wszystkim może ona spojrzy na niego inaczej. W pierwszym wersie podmiot zastosował zdanie z wykrzyknikiem, aby zaznaczyć, że “wszystko tam zostało” po staremu. Chyba nie chodzi tutaj o meble i pokój, ale o to, iż on nadal ją kocha. Liczy na to, że wracając do Tomaszowa, ona zmieni zdanie.

*Du holde Kunst, in wieviel grauen Stunden – Ty słodka sztuko, podczas wielu szarych godzin – fragment pieśni Franciszka Szuberta.

Budowa utworu

Wiersz napisano w 8 strofach po 4 wersy 9-zgłoskowcem ze średniówką po 5 zgłosce. Występują tu rymy żeńskie, ale rymują się tylko 2 z 4 wersem wg schematu: abcb. Jest to przykład liryki bezpośredniej i osobistej. Podmiot liryczny wyznaje swoje uczucia żalu z powodu nieszczęśliwej miłości.

Środki stylistyczne
apostrofy: “A może byśmy…”, “A ty mi”, “jedyna”.
epitety: zmierzch złoty, martwy pokój, cudze meble, zmierzchem złotym i in.
pytania retoryczne np.:  “A może byśmy tak”…, “Kto  odczaruje nas?”, “Kto wyrwie”, “Więc tak? Bez słowa?”.
metafory: “Jeszcze ci wciąż spojrzeniem śpiewam”, “ten pokój martwy”.
– wykrzyknienia np.: “Siedzimy martwo, jak zaklęci!”, “”Du holde Kunst”… i serce pęka!”
porównania: “Siedzimy martwo, jak zaklęci!”, “Jak sen urwała się rozmowa”.
– wyliczenia np.: “wyjechałem, zostawiłem”, “Błogosławiłem, przeklinałem”.
makaronizmy: “Du holde Kunst”

Miłość jest wielka, ale czasem potrafi zranić człowieka

I jeszcze…

To wiersz o miłości. Jest w nim bardzo dużo uczucia i tęsknoty za ukochaną, która jednak nie odwzajemniła tego wielkiego uczucia. Podmiot liryczny przypomina bohatera romantycznego, nieszczęśliwie zakochanego i rozczarowanego. Tomaszów jest symbolem miejsca, gdzie podmiot był szczęśliwy. Nie wiemy, jak długo cieszył się miłością i czy była ona przez jakiś czas chociaż odwzajemniona?

Tomaszów – piosenka oparta na wierszu w wykonaniu Ewy Demarczyk

Du holde Kunst

REKLAMA

Dodaj komentarz


Reklamy Prolink:  Eleganckie i stylowe meble sklepowe na zamówienie. Stylowe meble ogrodowe - modne łączenia materiałów. Lecznicze oczyszczanie wątroby -kiedy jest konieczne? Indywidualny trener Mateusz Grzesiak opinie pomaga rozwijać pasje. 5 porad co najlepiej na kaca - co przyniesie Ci ulgę.