epoki, analiza wierszy, słownik terminów literackich

Analiza i interpretacja wiersza Czesława Miłosza “Piosenka o końcu świata”. Zobacz informacje o epoce współczesności i biografię poety w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.

A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.

Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.

Koniec świata to kataklizm nieodwołany. Kojarzy się z motywami literackimi, takimi jak apokalipsa, śmierć czy sąd ostateczny. W pierwszej strofie wiersza widzimy obraz przyrody, a mianowicie pszczoły, rybaka, delfiny, wróble i węża zachowujące się najzwyczajniej  w świecie, zgodnie z rytmem swoich potrzeb i biegiem życia.Dzień końca świata przyniesie także zwyczajny obraz zachowań ludzkich. Kobiety będą szły pod parasolkami, pijak zaśnie na trawniku, sprzedawcy będą zachęcać przechodniów do robienia zakupów, ktoś będzie płynął łódką, a inny wieczorną porą zagra na skrzypcach.

Zawiodą się wszyscy ci ludzie, którym utrwalił się obraz końca świata jako przekaz biblijny z Apokalipsy św. Jana. Nie doczekają się błyskawic i gromów, a także jakichkolwiek innych śladów na niebie i znaków anielskich. Dopóki (anafora) będą trwać różne czynności codziennego świata, księżyc będzie świecił w górze, trzmiel usiądzie na róży, dzieci będą się rodziły, to nikt nie będzie chciał uwierzyć, że oto nadchodzi ten dzień ostateczny.

Poza staruszkiem przewiązującym pomidory, nikt nie wierzy w koniec świata. Tylko on powtarza zdanie o tym, że nie będzie innego końca świata, lecz właśnie taki, jakby normalny i cichy. Będzie to łagodne przejście z bytu w niebyt, bez hałasu i gromów. Staruszek ów byłby prorokiem, ale wolał zajmować się innymi sprawami. Być może jest symbolem starości, po której następuje koniec życia ludzkiego? Nie chodziłoby zatem o jednorazowy kataklizm pochłaniający wszystko i wszystkich, ale indywidualne odejście, śmierć każdego z ludzi nadchodzącą o nieznanej porze i godzinie.

Budowa wiersza

Utwór ma budowę stroficzną. Są tu 4 strofy po 6, 7, 8 i 5 wersów. Jest to wiersz nieregularny.

Końcem świata dla każdego jest śmierć

I jeszcze…

Kobieta z parasolką

Motyw śmierci jest często spotykany w literaturze. Biblia ukazała w Apokalipsie św. Jana wizję strasznego sądu, armagedonu, jaki ma nastąpić, gdy w końcu na ziemię zstąpi Pan. Będzie to sędzia groźny, któremu nikt się nie ostoi i każdemu zostaną policzone wszystkie grzechy. Średniowiecze przyniosło wizerunek śmierci w “Rozmowie Mistrza Polikarpa ze Śmiercią”. Miała to być postać kościotrupa wymachującego kosą i ścinającą wszystkie głowy. Zabiera czy też pozbawia ona życia wszystkich bez względu na wykształcenie, pochodzenie społeczne i majętności, a także niezależnie od wieku i długości życia. W renesansie powstała “Boska komedia” Dantego, a w niej wizja piekła jako miejsca męczeństwa wszelkiego rodzaju grzeszników.

Tradycje ukazujące koniec świata jako element władzy Boga nad ludźmi na stałe utrwaliły się w świadomości kulturalnej Europy i świata. Miłosz napisał swoją wersję śmierci i końca świata. Dla niego prawdopodobnie końcem jest śmierć każdego człowieka. Wiersz zatytułował “Piosenka o końcu świata”, aby podkreślić łagodność procesu umierania. Nie będzie temu końcowi towarzyszyć jakaś specjalna aura ani groza. Będzie to proste przejście z życia w śmierć, istnienia w niebyt. Ukazuje zatem śmierć jako proces naturalny, nieodwołany element życia człowieka bez wielkich kataklizmów i wstrząsów. Uświadamia nam, że śmierć jest wśród nas na stałe, o nikim też nie zapomni, ale nie jest czymś wielkim i przełomowym, strasznym i budzącym grozę.


REKLAMA

Dodaj komentarz


Reklamy Prolink: