Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

Analiza i interpretacja wiersza Adama Mickiewicza “Oda do młodości”.

Zobacz informacje o epoce romantyzmu i biografię poety w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;
Młodości! dodaj mi skrzydła!
Niech nad martwym wzlecę światem
W rajską dziedzinę ułudy:
Kędy zapał tworzy cudy,
Nowości potrząsa kwiatem
I obleka w nadziei złote malowidła.
“Bez serc, bez ducha…” – to aluzja do ludzi poprzedniej epoki, ludzi oświecenie, dla których najważniejsze pojęcia to racjonalizm (ratio-rozum) i empiryzm (empirio-doświadczenie). Nie przywiązywali oni wagi lub też odrzucili rozważania na temat uczuć (oświeceniowy sentymentalizm), ducha, duchowości, metafizyki i religii. Dla młodych romantyków (Mickiewicz i przyjaciele) to szkielety tylko a nie prawdziwi ludzie, to “martwy świat”, ponad którym chce wzlecieć podmiot liryczny. Ten nowy świat nazywany “rajską dziedziną ułudy” to aluzja do otwarcia się młodego pokolenia na wyobraźnię, wsłuchanie się we własne, nowe potrzeby. Ten świat kojarzy się ze złotymi malowidłami wyrastającymi z nadziei, co można tłumaczyć jako symbole trwałych i ważnych dla pokolenia Mickiewicza wartości.
Niechaj, kogo wiek zamroczy,
Chyląc ku ziemi poradlone czoło,
Takie widzi świata koło,
Jakie tępymi zakreśla oczy.
Młodości! ty nad poziomy
Wylatuj, a okiem słońca
Ludzkości całe ogromy
Przeniknij z końca do końca.
Apostrofa skierowana do wszystkich odbiorców i całej generacji w formie rozkazu lub wskazania wyboru. Mają oni przed sobą dwie drogi rozwoju: pierwsza to oświeceniowa, racjonalna i empiryczna skojarzona z “pomarszczonym czołem” – cecha wieku lub działań analitycznych, naukowych. Podmiot określa ich wzrok jako tępy, ponieważ zakreślany i widoczny nimi świat jest dla romantyków bardzo ograniczony. “Młodości!” – wykrzyknik i jednocześnie apostrofa to wezwanie skierowane do młodej generacji, Jej symbolem i jednocześnie przymiotem jest młodość. Zatem podmiot wzywa ich wszystkich, aby “wylatywali ponad poziomy” – starali się widzieć to, czego nie dostrzegają naukowcy oświeceniowi, aby “przenikali” wszystkie ludzkie problemy, jak słońce przenika cały świat. Porównanie to ma oddać atmosferę porzucenia wszelkich norm i więzów, jakie ograniczają człowieka wewnętrznie i jego myśli.
Patrz na dół – kędy wieczna mgła zaciemia
Obszar gnuśności zalany odmętem;
To ziemia!
Patrz. jak nad jej wody trupie
Wzbił się jakiś płaz w skorupie.
Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem;
Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
To się wzbija, to w głąb wali;
Nie lgnie do niego fala, ani on do fali;
A wtem jak bańka prysnął o szmat głazu.
Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby:
To samoluby!
Kolejna strofa ukazuje podmiot już niejako ponad ziemią, ponad poziomami. Wraz z innymi wzbił się ponad nią i teraz wskazuje mu prawdę o świecie. Całą planetę nazywa “obszarem gnuśności”. Gnuśność to inaczej bezwład lub bezruch. W odniesieniu do ludzi to pojęcie o cechach negatywnych, synonim lenistwa i niechęci działania. Z kolei “odmęt” to określenie otchłani, czyli podwojenie wrażenia owej gnuśności, hiperbolizacja jej. Nad wody trupie, wymarłe, wzbił się jakiś “płaz w skorupie” – to aluzja i jednocześnie epitet określający starsze pokolenie ludzi oświecenia. Podmiot dochodzi do wniosku, iż całą tę generację można nazwać płazem, bo to gatunek długowieczny. Z kolei ich cechą zasadniczą jest wegetacja, brak otwarcia na świat i potrzeby młodych, zamknięcie się właśnie w skorupach. Żyją tylko dla siebie i to oni wyznaczają decydują o tym, jak kolejne pokolenia mają patrzeć na świat. Są także zarozumiali i zapatrzeni w siebie, płyną w tylko sobie znanym kierunku po ocenie (morzu) świata i z nikim się nie liczą. Jednak nadszedł kres ich panowania, bo oto rozbijają się o głaz i pękają jak bańka. Przypomina to opis statku dryfującego po morzu, który w pewnym momencie rozbija się o skały. Płazem tym czy też okrętem są starzy twórcy, głazem być może nowe pokolenie Mickiewicza i nowe potrzeby jego świata. W każdym razie porównanie tej generacji do płazów to chyba najmocniejsza krytyka z możliwych. To jeszcze nie koniec, poeta określa ich mianem “samoluby”. Samolub to synonim do egoisty i narcyza, do ludzi zapatrzonych w siebie i nie dopuszczających do siebie żadnych innych racji poza swoimi.
Młodości! tobie nektar żywota
Natenczas słodki, gdy z innymi dzielę:
Serca niebieskie poi wesele,
Kiedy je razem nić powiąże złota.
Razem, młodzi przyjaciele!…
W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele;
Jednością silni, rozumni szałem,
Razem, młodzi przyjaciele!…
I ten szczęśliwy, kto padł wśród zawodu,
Jeżeli poległym ciałem
Dał innym szczebel do sławy grodu.
Razem, młodzi przyjaciele!…
Choć droga stroma i śliska,
Gwałt i słabość bronią wchodu:
Gwałt niech się gwałtem odciska,
A ze słabością łamać uczmy się za młodu!
Kolejna strofa rozpoczyna się wezwaniem pokolenia młodzieży, wykrzyknikiem. Podmiot stwierdza, iż młodość jest nektarem życia, najlepszym okresem, ale “smakuje” najlepiej, gdy spożywa się go wraz z innymi. To prawda, największą radość przeżywamy wówczas, gdy możemy ją dzielić z innymi ludźmi, na przykład przyjaciółmi, kolegami itd. Dlatego poeta wzywa wszystkich, aby zjednoczyli się, swoje siły i razem poszukiwali szczęścia. Nazywa ich przyjaciółmi, bo do przyjaciół kieruje ten manifest. “I ten szczęśliwy” – podmiot zachęca wszystkich młodych do walki o nowy świat. Różnie może się zdarzyć, niektórzy mogą polec, przegrać, ale powinni mieć świadomość, że mimo to ich wkład w kreowanie świata będzie istotny i zauważalny. Wypowiedź podmiotu w tym fragmencie przypomina odprawę dowódcy przed główną potyczką. Droga walki, na jaką wkroczą, będzie trudna (stroma i śliska), ponieważ idą zdobywać szczyty. To symbolika wspinaczki ma być porównaniem do zdobywania najwyższych celów, nie poprzestawania na małych zwycięstwach. Receptą na zwycięstwo ma być walka bez pardonu, odpłacanie takim samym ciosem, jaki został wymierzony w ich stronę. Nie wolno im się poddawać i już od najmłodszych lat muszą radzić sobie ze słabością, nie mogą się przestraszyć.
Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze,
Ten młody zdusi Centaury,
Piekłu ofiarę wydrze,
Do nieba pójdzie po laury.
Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
Łam, czego rozum nie złamie:
Młodości! orla twych lotów potęga,
Jako piorun twoje ramię.
Mickiewicz porównuje swoje pokolenie do mitycznego Herkulesa. Jako dziecko, niemowlę jeszcze, zabił on węża, a później pokonał Hydrę oraz Centaury i inne bestie, przeciwności losu. Generacja Mickiewicza jest tak samo silna i odważna, nie boi się niczego. Są gotowi na walkę i wielkie laury, sukcesy. “Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga” to nakaz, aby młodzi przyjaciele potrafili widzieć oczyma wyobraźni i nie parzyli na świat wyłącznie rozumem. Mają także stawiać czoła wszelkim zawiłościom i “Łamać, czego rozum nie złamie”. Jest to wielkie przesłanie zawierające podstawowe i najważniejsze elementy filozofii romantycznej: włączenie wyobraźni i uczuć do kanonów życia codziennego.
Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy
Opaszmy ziemskie kolisko!
Zestrzelmy myśli w jedno ognisko
I w jedno ognisko duchy!…
Dalej, bryło, z posad świata!
Nowymi cię pchniemy tory,
Aż opleśniałej zbywszy się kory,
Zielone przypomnisz lata.
Zespolenie razem w jeden wielki ludzki łańcuch to metafora działania. Podobnie jest nią próba “opasania” całej planety. Chodzi o ukazanie, aby zmiany dokonywane były na całym świecie, a nie tylko w jednym miejscu. By tego dokonać, muszą stanowić właśnie jeden organizm i być jednomyślni.

Podmiot zbiorowy ujawnia się, gdy Mickiewicz mówi za całe swoje pokolenie, posługując się czasownikami w liczbie mnogiej: pchniemy. Chodzi o ruszenie, wprawienie w ruch zmurszałego świata, który nie pasuje do nowej epoki. Stary świat nazwany jest tym razem “bryłą” posiadającą spleśniałą korę. Po jej zrzuceniu będzie można zobaczyć znowu jej młodość i świeżość.

A jako w krajach zamętu i nocy,
Skłóconych żywiołów waśnią,
Jednym “stań się” z bożej mocy
Świat rzeczy stanął na zrębie;
Szumią wichry, cieką głębie,
A gwiazdy błękit rozjaśnią –
Są kraje, w których nowe idee młodych mogą spotkać się z wielkim oporem. Podmiot ma jednak nadzieję, że z czasem nowy świat zagości i tam, będzie przypominał nowe niebo.
W krajach ludzkości jeszcze noc głucha:
Żywioły chęci jeszcze są w wojnie;
Oto miłość ogniem zionie,
Wyjdzie z zamętu świat ducha:
Młodość go pocznie na swoim łonie,
A przyjaźń w wieczne skojarzy spojnie.
Na świecie jeszcze jest “noc głucha”, poeta zdaje sobie sprawę z faktu, iż romantyczne ideały nie dotarły wszędzie. Młodzi ludzie muszą je jednak przemyśleć głęboko w sercach i wówczas wszystko, cała budowa i wszelkie działania staną się możliwe. Dzięki młodości i przyjaźni mogą odnieść sukces.
Pryskają nieczułe lody
I przesądy światło ćmiące;
Witaj, jutrzenko swobody,
Zbawienia za tobą słońce!
Ostatnia strofa ukazuje już przyszły spodziewany sukces. Powitanie jutrzenki ma być symbolem zwycięstwa. “Zbawienie” to termin mistyczny i religijny. Nie miał racji bytu w oświeceniu, ale teraz młodzi stworzą nowy, lepszy świat, miłości, nadziei i wiary.

“By rozum był przy młodości…”

Do przemyślenia

Romantyzm w Europie rozwijał się po rewolucji francuskiej (1789 r.) i trwał do lat 40-tych. “Oda do młodości” powstała w 1820 r. a za  początek polskiego romantyzmu uznaje się rok 1822, w którym Adam Mickiewicz wydał tomik “Poezji” z balladami i romansami. Młodzi polscy romantycy byli awangardą intelektualną elit kraju znajdującego się pod zaborami. Czytali J. V. Goethego, F. Schillera i innych poetów europejskich. “Odę” A. Mickiewicza porównywano z “Odą” (“An die Freundschaft”) F. Schillera.

“Oda do młodości”, jak sama nazwa wskazuje, jest hymnem (pieśnią) na cześć wszystkich młodych ludzi, przyjaciół Mickiewicza i całej generacji romantyków. Poeta wzywa ich wszystkich do wspólnej walki o tworzenie nowego, lepszego świata niż ten, jaki znają, oświeceniowy. Ma poważne zastrzeżenia do poprzedniego pokolenia i nie podoba mu się to, co widzi, ideały epoki Niemcewicza i Rousseau. Różnie ich nazywa. Wynika to z między innymi z młodzieńczego buntu i energii twórczej. Wiersz nie zwiera jakiegoś planu działania i programu romantycznego wyznaczającego sposób kreowania świata. Mówi jedynie o walce, prawie do tworzenia nowego ładu na potrzeby młodych. Widać też cechy romantycznego indywidualizmu poetyckiego i postawę heroiczną. Zobacz informacje na temat filozofii epoki, która znał także młody Mickiewicz.

Wiersz został napisany w 11 strofach o różnej ilości wersów (7, 4, 4, 12, 4, 12, 8, 8, 6, 6, 4) i różnej liczbie zgłosek (sylab). Są tutaj też rymy.

Młodość

W “Odzie do młodości” mamy do czynienia z buntem. Pojęcie to oznacza brak zgody na zastaną rzeczywistość. Najbliższym przejawem buntu znanego każdemu człowiekowi jest właśnie bunt pokoleniowy. Dzieci buntują się przeciwko nakazom i zakazom wprowadzonym do życia rodzinnego przez rodziców, często dla bezpieczeństwa dzieci. Któregoś dnia jednak dorastający człowiek mówi “nie” wszystkiemu, co ma związek ze światem dorosłych. Nie oznacza to, że jest gotowy do tworzenia nowych wartości i że nagle znalazł pomysł na siebie albo cel w życiu. Dla wielu uczniów sam bunt jest manifestem wspólnoty i deklaracją przynależności. Zatem gdy czasami jednej uczennicy nie chce się pisać notatek podczas zajęć, nakazuje im nauczyciel, inne to podchwytują i dla solidarności także nie piszą. Podobnie jest podczas sprawdzianów, gdy uczniowie solidarnie “zapomnieli się przygotować”. Otóż należy pamiętać, iż bunt to zjawisko także podlegające ocenie. Jest on częścią dynamizującą życie społeczne i kulturowe, powstaje właśnie z krytyki zastanej rzeczywistości i chęci kreacji nowych dziedzin. Zgubny jest tylko wówczas, gdy nie jest kreatywny. Tak się składa, iż na przykładzie buntu romantycznego możemy powiedzieć, iż przyniósł ze sobą wiele pozytywnych idei i arcydzieł literackich. Równie wielkie było oświecenie, epoka przed romantyzmem, a wobec jej reprezentantom wypowiada się tak krytycznie Mickiewicz w swoim dziele, nawet ich obraża, bo oskarża o marazm i egoizm.  Być może dał się ponieść młodzieńczemu porywowi serca i lekko przesadził?

Przypomnijmy może, że owi starzy i “zaskorupiali” mędrcy oświeceniowi wcześniej też byli młodzi i również walczyli ze “starymi”. Pokolenie oświecenia uważało wszystko co barokowe za zacofane i niegodne uwagi. W wierszu Mickiewicza teraz on jako reprezentant nowej generacji krytykuje ich postawy i światopogląd, czyli filozofię życia. “Za chwilę”, mówiąc metaforycznie, Adam Asnyk z pokolenia pozytywistów (następców romantyków) napisze wiersz “Do młodych”, który będzie manifestem kolejnego pokolenia. Na “Odę do młodości” można patrzeć właśnie przez pryzmat konieczności wymiany pokoleniowej. “Starzy” muszą ustąpić miejsca “młodym” – używam tu cudzysłowu, ponieważ przymiotniki: stary i młody  – nie muszą wcale oznaczać cechy wieku pokoleń, ale też sposób myślenia: przestarzały i nowoczesny. Nawiasem mówiąc, sam Mickiewicz pisząc “Odę”, użył formy klasycznej wiersza i nawiązał do antycznej mitologii. Mówi o Herkulesie, który w kolebce zadusił węże podrzucone przez nienawidzącą go Herę, hydrę zabił później.

To między innymi dziełom Mickiewicza polski naród podczas zaborów nie zapomniał o tożsamości i kulturze.

Skomentujesz?




Strona główna:
Do ferii świątecznych zostało:
days
0
4
hours
0
2
minutes
2
6
seconds
3
5

fan realnej codzienności

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close