Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

Lokomotywa – analiza i interpretacja wiersza Juliana Tuwima. Zobacz także informacje o epoce międzywojnie, w której tworzył poeta oraz biografię w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa –
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch – jak gorąco!
Uch – jak gorąco!
Puff – jak gorąco!
Uff – jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy.
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata, o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym – same tuczone świnie,
W dziesiątym – kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się natężał,
To nie udźwigną – taki to ciężar!Nagle – gwizd!
Nagle – świst!
Para – buch!
Koła – w ruch!Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha?
Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…

Lokomotywa z bajki

Podmiot liryczny wiersza niczym reporter przekazuje obraz ze stacji kolejowej. Stoi oto na niej lokomotywa z doczepionymi wagonami. Zafascynowany tym widokiem poeta biegnie wzdłuż wagonów, aby na bieżąco przekazać, jak wielki i różnorodny skład ludzi, zwierząt i przedmiotów ma przed sobą. Wszystko niczym arka biblijnego Noego rusza z miejsca i podmiot nie jest w stanie dotrzeć do każdego przedziału, wagonu, aby dokładnie odnotować ich zawartość. Powiada w końcu, iż wagonów jest ze czterdzieści – to jak na czasy powstania dzieła (międzywojnie) ilość ogromna. Podobnie lokomotywa jawi się jako osiągnięcie cywilizacji i wynik postępu technicznego. Człowiek może i powinien być dumny z tego widoku.

W wagonach siedzą wielcy – ciężcy – ludzie (atleci, grubasy), ogromne i ciężkie zwierzęta (konie, krowy, słonie, żyrafy), a także ciężkie meble dębowe, fortepiany czy armaty. To nie jest przypadek, że ci wszyscy ludzie, zwierzęta i przedmioty są najcięższe z możliwych. To hiperboliczne wyolbrzymienie, pean na cześć możliwości lokomotywy, która wiezie niczym blaszana zabawka cały świat naprzód. Dla niej takie wielotonowe ładunki to fraszka i błahostka. Człowiek, który ją skonstruował, czasy, jakie ona zapowiada z pewnością będą wielkie, jak ciężar przez nią wieziony. Fascynacja pracą tej maszyny i jej możliwościami jest sensem całego wiersza, główną ideą interpretacyjną i celem powstania dzieła.

Budowa wiersza

Dzieło zachwyca nagromadzeniem środków stylistycznych i budową, bogactwem języka, soczystym stylem wypowiedzi, pełnym emocji i zaangażowania. Utwór składa się z 6 części o różnej ilości wersów: 27, 4, 4, 12, 10, 10. Wersy mają różną liczbę zgłosek – 10, 5 lub 3. Ciekawostką może być graficzny zapis. Wydruk wiersza obrócony o 90 stopni w lewo da kontury przypominające właśnie lokomotywę połączoną z wagonem przeznaczonym na skład opałowy.
Na uwagę zasługuje bogactwo środków stylistycznych:
* personifikacje czynią z lokomotywy (nad)ludzką postać: pot z niej spływa, sapie, dyszy i dmucha, z jej brzucha bucha, ociężale, ospale, zziajana, zdyszana, gnają, pchają;
* onomatopeje dają wrażenie oglądania lokomotywy na stacji, a potem w ruchu: uch, puff, uff, gwizd, świst, buch, dudni, stuka, łomoce, pędzi, do taktu turkoce, puka, stuka;
* powtórzenia tworzą niezwykłą atmosferę ruchu pociągu, którego zasięg jest nieograniczony: a dokąd, po torze, przez góry…;
* anafory i wyliczenia, nagromadzenie rzeczowników zwracają uwagę na fakt, iż w zasadzie maszyna ta może przewieźć niezliczone ilości ciężarów z punktu A do dowolnego punktu B: „A w jednym…”, „A w drugim…”, krowy, konie, grubasy, kiełbasy, banany, fortepiany, armata, belka, stoły, szafy, niedźwiedzie, żyrafy, świnie, skrzynie, paki.
* epitety eksponują wagę całego pociągu i mimo wszystko lekkość, z jaką się porusza ten cud techniki lat dwudziestych XX wieku: ciężka, ogromna lokomotywa; rozgrzany brzuch; wielkie, ciężkie wagony; tłuste kiełbasy; żelazna belka; wielka armata i inne.

Statystyka

Wiersz składa się z 389 wyrazów zapisanych w 67 wersach (1674 liter).

“Lokomotywa” Juliana Tuwima to pean – utwór pochwalny, pełen zachwytu nad rozwojem techniki. Jego treść przepełnia podziw dla geniuszu ludzkiej myśli i wynalazku, jakim dawno, dawno temu była kolej żelazna. Podobne emocje wzbudza dzisiaj Pendolino (z j. wł. wahadełko) – najnowocześniejsza “ciuchcia”. Lokomotywa parowa – “bohaterka wiersza” – osiągała prędkość do 140 km/h, Pendolino potrafi rozwinąć prędkość rzędu 250 km/h, a są szybsze.

Pendolino - lokomotywa, a właściwie pociąg współczesny

Pendolino – lokomotywa, a właściwie pociąg współczesny

“Lokomotywa” Juliana Tuwima to arcydzieło literackie, wiersz łączący elementy kunsztu poetyckiego, języka z dźwiękiem, emocjami, ruchem i obrazami. Można twierdzić, iż mamy do czynienia z romantycznym i modernistycznym emblematem określającym rozwój ludzkiego umysłu.

Lokomotywa z czasów Tuwima

Lokomotywa musiała(musi) wykazywać się ogromną mocą, aby ciągnąć za sobą wiele ciężkich wagonów. Dlatego też rzeczownik “lokomotywa” jest potocznie używany jako metafora postępu. Na przykład w zdaniach: “Informatyka jest lokomotywą rozwoju”, “Prace Marii Skłodowskiej- Curie nad radem stały się lokomotywą rozwoju radioterapii”.

Zobacz/posłuchaj interpretację Piotra Fronczewskiego

Zobacz interpretację Artura Barcisia

Jedna odpowiedź na „Lokomotywa”

  • Ciekawe czy dzisiaj ktoś by stworzył takie arcydzieło? w zadnym wypadku, bo od małego posługujemy się obscenicznym językiem, slangiem, wreszcie skrótami zaczerpniętymi z smsów….ot wielka kultura uliczna i rynsztokowa…

Skomentujesz?

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close