Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

mlektury.pl: chwyty gitarowe

Chwyty gitarowe

W dużej sali duży stół c
A przy nim gości tłum
Gospodarz zgięty wpół
Bije łychą w szklankę G
Cisza chciałbym toast wznieść c
Jak można to na cześć
Ojczyzny w której wieść
przyszło życie nasze hej G fRef.

Racja brachu c f
wypijmy za to
Kto z nami nie wypije
Tego we dwa kije G
Prawy do lewego c f
Wypij kolego
Przecież wiemy nigdy
nie ma tego złego G

A na stole śledzik był c
Zobaczył go pan Zbych
I pojął dobrze w mig
Że śledzik lubi pływać G
Wstał by nowy toast wznieść c
Za rodzin świętą rzecz
No i teściowych też
Rodzina to jest siła! G f

Ref.

Racja brachu c f
wypijmy za to
Kto z nami nie wypije
Tego we dwa kije G
Prawy do lewego c f
Wypij kolego
Przecież wiemy nigdy
nie ma tego złego G

Dzisiaj młodzież już nie ta c
Użalał się pan Stach
Lecz machnął ręką tak
Że wylał barszcz na panią G
Nic to jednak przecież bo c
Sukienkę można zdjąć
A toast wznosi ktoś
Za dobre wychowanie G f

Ref.

Racja brachu c f
wypijmy za to
Kto z nami nie wypije
Tego we dwa kije G
Prawy do lewego c f
Wypij kolego
Przecież wiemy nigdy
nie ma tego złego G

Pana Kazia kolej to c
Więc krawat ściągnął bo
Przecież postarza go
I choć był już na bani G
Bez pomocy z gracją wstał c
Jąkając się dał znak
By wypić teraz za
Balony pani Mani hej G f

Ref.

Racja brachu c f
wypijmy za to
Kto z nami nie wypije
Tego we dwa kije G
Prawy do lewego c f
Wypij kolego
Przecież wiemy nigdy
nie ma tego złego G

Skomentujesz?

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close