Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki
t e k s t i n t e r p r e t a c j a
kochamjp.pl: chwyty gitarowe

Chwyty gitarowe

1. Jesteśmy jagódki, czarne jagódki a d
Mieszkamy w lasach zielonych G C
Oczka mamy czarne, buźki granatowe a d
A rączki zielone i seledynowe E a

Ref: A kiedy dzień nadchodzi d G
Idziemy na jagody C a
A nasze czarne serca d E
Biją nam radośnie bum ta ra ra bum E a

2. Pójdziem na jagódki, wysmarujem bródki
Trochę sobie zjemy, się wysmarujemy
Trochę do koszyka, a resztę na głowę
I zaczniemy nowe życie jagodowe.

Ref:…

Czytaj artykuł - Na jagodach

Czytaj artykuł – Na jagodach

Na jagodach

Jest to urocza piosenka dla dzieci. Jej ideą jest personifikacja jagód, leśnych owoców uwielbianych przez dzieci i dorosłych. Mieszkają one w lasach, mają czarne oczka i granatowe buzie, a rączki zielone i seledynowe.

Na pewno wszystkim znany jest optymistyczny refren, w którym już pojawia się inny bohater: “my”, czyli ludzie podążający na jagody, gdy tylko wstaje dzień. Jest to aluzja do zbieraczy jagód, którzy wczesnym rankiem zbierają jagody, a godzinie 9.00 rano już sprzedają je na straganach, odmierzając je pełnymi słoikami.

Strofa druga przedstawia ponownie bohatera zbiorowego dziecięcego. Zapowiada on, że pójdzie na jagody, wysmaruje sobie brody, brzuszki i trochę głowę. Resztę jagód zjedzą sobie i będą tańczyć jagodowy taniec.

Do przemyślenia

Cóż, zbieranie jagód to bardzo żmudne zajęcie, niestety. Rodzice zabierają często dzieci do lasu na jagody, ale te szybko się nudzą. Zebrać kubek jagód to prawdziwy wyczyn. Dzieci wolą więc zjadać wszystko, co zbiorą. Lubią też smarować się jagodami, aby po powrocie z jagód całe podwórko wiedziało, gdzie były. To prawdziwi bohaterowie – zbieracze jagód.

Wiersz napisano w trzech strofach, druga to powtarzający się refren. W każdej strofie jest po 4 wersy pisane różną ilością zgłosek. W strofie drugiej mamy do czynienia z czasownikami w formie gwarowej, a jest to spowodowane prawdopodobnie dopasowaniem słów do muzyki. “Pójdziem na jagódki, wysmarujem bródki/
Trochę sobie zjemy, się wysmarujemy” – to forma trochę archaiczna i zabytkowa, ale nieunikniona, aby zrytmizować i dopasować wiersz do dźwięków skomponowanej muzyki. Brakuje tu też konsekwencji co do bohatera literackiego, bowiem raz jest nim jagódka – spersonifikowany owoc leśnego runa, innym razem zbieracze jagód. Całość jednak bardzo optymistyczna i zabawna, łatwo wpadająca w ucho i zapamiętywana przez dzieci. Być może piosenka ma wyglądać tak, jakby wymyśliły ją dzieci?

Skomentujesz?




Strona główna:
Do ferii świątecznych zostało:
days
0
4
hours
0
2
minutes
2
5
seconds
1
6

fan realnej codzienności

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close