mlektury.pl
wydruk Streszczenia: Trzej elektrycerze | Uranowe uszy | Jak Erg Samowzbudnik… | Dwa potwory | Biała śmierć | Jak Mikromił… | O maszynie cyfrowej…Doradca króla Hydropsa | Król Grobales… | Przyjaciel Automateusza | Bajka o królu Murdasie

Król Boludar lubił różne dziwne rzeczy. Kolekcjonował zegary, a niektóre z nich tańczyły czy były obłokami. Zbierał też różne wypchane stworzenia, a wśród nich maszkarę Homosa Antroposa. Pokazywał ją często swoim gościom. Kiedyś przybył do niego stary Halazon, który obiecał złapać dla króla żywego Antroposa. Miał dostać za niego tyle brylantów o średnicy pięści, ile waży król. Boludar wezwał do siebie mędrców Saklamida i Thaladona, aby ich rozpytać o Antroposa. Dowiedział się, że Homos wydaje różne dźwięki przez szparę na twarzy i jest bardzo chciwy, a najbardziej lubi wszystko niszczyć, jest z wody, lecz nie jest przeźroczysty. Prosili, aby król zaniechał sprowadzenia żywego Homosa, bo ten mógł narobić wielu szkód. Król nie usłuchał ostrzeżeń i sprowadził Homosa – bladawca żywego. Trzymał go w klatce, a ten potwór wylewał na gapiów jakąś ciecz. Uczył się mówić ich językiem i raz księżniczka zapytała o światło w jego gębie. Były to zęby. Księżniczka chciała zobaczyć jeden. W zamian obiecała mu kluczyk do wykręcania rozumu – na chwilkę. Kiedy dała mu kluczyk, uciekła z nim głębiej do klatki i nie chciał oddać. Kolejnego dnia znaleziono wyłączoną księżniczkę. Domyślono się, iż zaginął kluczyk. Homos wezwał do siebie Boludara w sprawie kluczyka. Na oczach króla uciekł. Ogłoszono, iż kto dogoni bladawca i przywróci królewnie życie, ten pojmie ją za żonę. Przybyło wielu sławnych wojowników, a wśród nich Erg Samowzbudnik, który potrafił przybierać różne postacie. Wszyscy wojownicy ruszali samotnie na wyprawy, ale nie wracali i ginęli. Wyruszył też Erg. Wrócił po roku i 1,5 miesiąca.

Opowiadał o walce z Peryskokami i Klajstrookimi, a także o walkach na Aberycji. Aby dojść do świata bladawców, musiał wyważać drzwi słońca.W podziemnym świecie rozmnożył się, a następnie rzucił na bladawców przez ponad miesiąc ich wytępił. Dotarł wreszcie do tego, który miał kluczyk i odzyskał go po wielu perypetiach. Zaprowadzono go do komnaty królewny. Nakręcił ją i później żyli długo i szczęśliwie. Tylko Erg wiedział, że tak naprawdę żadnej wojny nie stoczył i nigdzie nie wyjeżdżał, ale wszystko zmyślił. Od dziecka potrafił otwierać różne zamki i teraz tylko odczekał ponad rok, aby się upewnić, iż nikt z rycerzy nie wróci i nie odgadnie prawdy.

wydruk Streszczenia: Trzej elektrycerze | Uranowe uszy | Jak Erg Samowzbudnik… | Dwa potwory | Biała śmierć | Jak Mikromił… | O maszynie cyfrowej…Doradca króla Hydropsa | Król Grobales… | Przyjaciel Automateusza | Bajka o królu Murdasie

10 odpowiedzi na „Jak Erg Samowzbudnik Bladawca pokonał”

Dodaj komentarz


Reklamy Prolink:  


tworzenie stron www - Roman Rzadkowski