Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

Analiza i interpretacja wiersza Stanisława Grochowiaka “Czyści”. Zobacz informacje o epoce współczesność i biografię poety w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Wolę brzydotę
Jest bliżej krwiobiegu
Słów gdy prześwietlać
Je i udręczać
Podmiot liryczny wyznaje, iż woli brzydotę, ponieważ ona jest bliżej “krwiobiegu” lub “krwiobiegu słów” – mamy tu przerzutnię. Krwiobieg oznacza, iż brzydota jest bliska człowiekowi i styka się z nią codziennie. Z kolei odnośnie słów brzydota jawi się jako kategoria estetyczna bliska językowi, ponieważ często mamy zwyczaj oceniania różnych zjawisk i wówczas zauważamy z reguły wady czegoś lub kogoś, czyli niedoskonałości. Te zaś są bliskie brzydocie.
Ona ukleja najbogatsze formy
Ratuje kopciem
Ściany kostnicowe
W zziębłość posągów
Wkłada zapach mysi
Brzydota tworzy ten świat i dodaje mu formy. Na przykład zadymia ściany kostnic lub dodaje zapachy mysz, smród do pomników. Jakie byłyby ściany kostnicy bez śladów sadzy, dymu? Ich brak oznaczałby, iż tam nic się nie dzieje, że kostnica została zamknięta, bo sadza na ścianach oznacza nie tylko bród, ale też pracę, która pojawia się wraz ze śmiercią człowieka leżącego w kostnicy. Brak sadzy to brak ruchu, a ten brak ruchu oznacza, iż ludzie nie umierają, nie ma ich w kostnicy. Czy może być życie bez śmierci? Z kolei posągi symbolizują wielkość ludzi, o których mówią lub ich przedstawiają. Nie ma jednak ideałów, ludzi bez wad także nie ma i ów mysi smród eksponuje tę prawdę.
Są bo na świecie ludzie tak wymyci
Że gdy przechodzą
Nawet pies nie warknie
Choć ani święci
Ani są też cisi
Poeta mówi, iż są na świecie ludzie tak czyści, że nawet nie mają własnego zapachu. Gdy obok nich przechodzi pies, nawet ich nie widzi, bo nie pachną. Ci ludzie nie są ludźmi, człowiek przecież ma różne zapachy i z nich się składa. Zatem pozbawienie go smrodu – brzydoty, unicestwia go dla świata, który składa się z piękna i brzydoty.

Nie w każdym lustrze widać Twoje wady

Do przemyślenia

Wiersz można postrzegać jako manifest poetycki. Podmiot liryczny wyraźnie ogłasza, że będzie pisał o brzydocie, czyli to będzie jego program poetycki. Stwierdza też poważną rangę brzydoty. Jest ona równowagą dla piękna i bez niej świat nie może istnieć. Wszystkie ściany nie mogą być idealnie białe, nie mogą być idealne posągi, bo człowiek nie jest idealny.  Poeta twierdzi, iż nie można pisać jedynie o rzeczach doskonałych, pięknych, bo one są piękne tylko w odniesieniu do brzydszych. “Czyści” – tytuł jest zarazem ironią wobec wszystkich, którzy mienią się być ideałami lub znawcami ideałów, a nie zauważają brzydoty. Są i zawsze będą też ludzie uważający sami siebie za wzór cnót, za czystych i nie mających sobie niczego do zarzucenia. Termin czyści może być wieloznaczny, bo określenia tego używają też na przykład przestępcy, broniąc się przed sądem, politycy oskarżani o stronniczość czy uczniowie przyłapywani na ściąganiu.

Poetów kreujących świat poetycki w oparciu o estetykę brzydoty nazwano turpistami. Przeczytaj analizę wiersza “Oda do turpistów”.

Życiowe inspiracje

“Czyste ręce” Piłata…

Pojęcie czystości w potocznym rozumieniu ma dwa odniesienia: do higieny osobistej i do sumienia. Pierwszego znaczenia nie trzeba nikomu wyjaśniać, mówią o tym wszystkie reklamy, czystość higieniczna jest symbolem postępu i bezpieczeństwa, a często poziomu i standardu życia. Wiele tez mówi o człowieku, także uczniu. Z kolei czystość sumienia to próba rachunku sumienia i oceny, jakim jest się człowiekiem. Jeśli nie robisz nikomu nic złego, nie wyrządziłaś/eś nikomu krzywdy: jesteś czysta/y w sensie moralnym.

Gdy jesteś człowiekiem uczciwym wobec siebie, nie zmieniasz poglądów w zależności od sytuacji, też jesteś czysta/y. Ta czystość wewnętrzna oznacza bycie wiernym swoim ideałom i przekonaniom wbrew temu, co robią, mówią inni. Dla przykładu, gdy cała klasa umawia się, że nie powie rodzicom o wywiadówce, Ty mówisz, bo tak zostałaś/eś wychowana/y i klasa nie jest Twoim autorytetem w temacie mówienia lub niemówienia prawdy. W tym sensie wiersz Grochowiaka może, choć nie musi, mieć bardzo uniwersalne znaczenie, bo zawsze są ludzie zdolni pójść na kompromis i za cenę kariery zrobić to, czego wymaga od nich np. władza, partia. W ten sposób narodził się faszyzm i stalinizm. W swoim odczuciu ci karierowicze będą  “czyści”, bo działają zgodnie z prawem i dla dobra narodu utożsamianego z… władzą. Nie posiadają też własnego “zapachu” – własnych myśli, poglądów i moralności, dostosowują ją do potrzeb chwili i rządzących nimi.

Skomentujesz?

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close