epoki, analiza wierszy, słownik terminów literackich

Analiza i interpretacja piosenki “Bieszczady”

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
mlektury.pl: chwyty gitarowe

Chwyty gitarowe

Tu w dolinach wstaje mgłą wilgotny dzień, e a
Szczyty ogniem płoną, stoki kryje cień. D7 G H7
Mokre rosą trawy wypatrują dnia,
Ciepła, które pierwszy słońca promień da.

Cicho potok gada, gwarzy pośród skał G C D7 G
O tym deszczu, co z chmury trochę wody dał. C D7 G
Świerki zapatrzone w horyzontu kres
Głowy pragną wysoko, jak najwyżej wznieść.

Tęczą kwiatów barwny połoniny łan,
Słońcem wypełniony jagodowy dzban.
Pachnie świeżym sianem pokos pysznych traw,
Owiec dzwoneczkami cisza niebu gra.

Cicho potok gada…

Serenadą świerszczy, kaskadami gwiazd
Noc w zadumie kroczy, mroku ścieląc płaszcz.
Wielkim wozem księżyc rusza na swój szlak,
Pozłocistym sierpem gasi lampy dnia.

Cicho potok gada…

Bieszczady, połoniny (łąki na szczytach)

Połoniny (łąki na szczytach)

Bieszczady to kraina geograficzna w Polsce cechująca się dziewiczą jeszcze naturą, ponoć trawa jest tam naprawdę zielona i ta zieleń różni się od spotykanej w innych częściach kraju. Ta piosenka turystyczna odzwierciedla piękno przyrody właśnie. W pierwszej strofie wychwalane są doliny, w których wstaje dzień, a szczyty górskie “płoną” blaskiem słońca – metafora. Trawa mokra od rosy wypatruje (personifikacja) dnia, pożąda ciepła słońca, bo na dole jest jej zimno.

Refren to obraz potoku i świerków. Potok “gada” – personifikacja – pośród skał o deszczu. Najwyraźniej niedawno padało i woda w potoku podwyższyła się z tego powodu. Z kolei świerki wystają ponad zbocza gór i patrzą w horyzont przed siebie – personifikacja. Porównane są tutaj do ludzi pragnących podnieść wysoko głowy.

W kolejnej strofie widzimy łany ukwieconych i zielonych połonin. Są to łąki położone powyżej pasma drzew na górskich pasmach. Rosną tam różne kwiaty, ale też jagody (o wielkości wiśni) i szybko można nimi zapełnić dowolne naczynie, tutaj dzban. Górale koszą te łąki i zapach skoszonej trawy, siana roznosi się po całych połoninach. Wypasają się na łąkach owieczki i słychać dzwoneczki zawieszone na ich szyjach.

Gdy zapada zmrok, słychać “śpiewające” świerszcze, a stojący na połoninach turyści mają wrażenie, że są bliżej gwiazd. Spersonifikowana noc zakrywa płaszczem mroku cały świat. Księżyc rusza szlakiem gwiazd, wielkim wozem, na niebo i gasi “lampy” – słońce – dnia. Pozłocisty sierp to aluzja do wyglądu księżyca przypominającego rogal lub właśnie sierp. To także aluzja do pory roku, do lata, bo sierp kojarzy się właśnie z sierpniem, porą letnią.

Tylko Bieszczady są zielone prawdziwą zielenią, która oddycha

I jeszcze…

Piosenka jest zbudowana z czterech strof, a jedna z nich spełnia rolę refrenu i powtarza się po każdej. Strofy są skonstruowane z czterech wersów napisanych 11-zgłoskowcem, a czterowersowy refren został napisany na przemian 11- i 12-zgłoskowcem. W wierszu są rymy męskie sąsiednie. Rymy męskie to takie, w których powtarzają się z reguły wyrazy jednosylabowe i jest to rzadkość, perełka. “Bieszczady” to piękna piosenka opiewająca uroki polskich gór, w które zawsze warto pojechać, zdobywać je i przywozić wspaniałe wspomnienia.

Posłuchaj piosenki

REKLAMA

Dodaj komentarz


Reklamy Prolink:  

This movie requires Flash Player 9
REKLAMA